Liturgia się chyba jednak trochę zmieniała,np. język czy szaty liturgiczne ewoluowały na przestrzeni wieków
Cytuj:
Oj, trwają już przygotowania do soboru powszechnego. Na szczęście bandyckie sobory, ustanawiające herezje nie mają żadnej mocy, więc jakby się u nas zdarzyło podobne nieszczęście jak u katolików, to nie ma absolutnie żadnej podstawy, żeby postanowienia takiego soboru uznawać.
Jeżeli sobór będzie miał status powszechnego to jego postanowienia będą nieomylne? Z tym że 'pewność' apokatastazy była już potępiona jako herezja a i ekumenizmu do rangi dogmatu raczej nie zostanie podniesiony więc nie macie się czego obawiać
_________________ "Robotnik polski jak uprzednio artysta, zostali wysunięci mocą samego położenia na tę płaszczyznę, gdzie wykuwa się dziejowa wola"
18 lip 2010, o 15:56
Radogost
Dołączył(a): 18 lip 2010, o 14:39 Posty: 9
Re: Pytania teologiczne
syndykalista napisał(a):
Liturgia się chyba jednak trochę zmieniała,np. język czy szaty liturgiczne ewoluowały na przestrzeni wieków
Oj, jasne, miałem na myśli totalne zniszczenie jakie miało miejsce u łacinników
Cytuj:
Jeżeli sobór będzie miał status powszechnego to jego postanowienia będą nieomylne? Z tym że 'pewność' apokatastazy była już potępiona jako herezja a i ekumenizmu do rangi dogmatu raczej nie zostanie podniesiony więc nie macie się czego obawiać
Już nieraz bywały sobory tego typu, jeden z nich na przykład był ikonoklastyczny i przy tym jak najbardziej prawomocny - z wyjątkiem tego, że był heretycki. Dlatego nas nie obowiązuje, zwłaszcza, że został później potępiony
_________________
18 lip 2010, o 16:00
syndykalista
Dołączył(a): 30 paź 2008, o 10:21 Posty: 111
Re: Pytania teologiczne
Cytuj:
Już nieraz bywały sobory tego typu, jeden z nich na przykład był ikonoklastyczny i przy tym jak najbardziej prawomocny - z wyjątkiem tego, że był heretycki. Dlatego nas nie obowiązuje, zwłaszcza, że został później potępiony
Na którym soborze ikonoklazm został uznany? Zresztą kto jeśli nie sobór powszechny może decydować o tym co jest herezją a co nie?
_________________ "Robotnik polski jak uprzednio artysta, zostali wysunięci mocą samego położenia na tę płaszczyznę, gdzie wykuwa się dziejowa wola"
18 lip 2010, o 16:44
SzLZ
Dołączył(a): 25 gru 2009, o 23:21 Posty: 220
Re: Pytania teologiczne
Trojden napisał(a):
Oficjalna nauka Kościoła, przynajmniej obecnie, głosi, że piekło - podobnie jak raj - nie jest to określenie miejsca istniejącego fizycznie, a jedynie metaforyczne określenie stanu duszy. Ciekaw jestem, od kiedy Kościół tak głosi i od kiedy w ogóle dopuszcza alegoryczną interpretację Biblii, jaką dziś uznaje za obowiązującą. Bo przecież przez stulecia malarze przedstawiali piekło właśnie jako podziemne miejsce z kotłami pełnymi smoły, w których pół-ludzie pół-kozły gotują grzeszników. A Kościół katolicki, o ile wiem, nigdy nie protestował przeciwko takiemu przedstawianiu piekła. Czyli zgadzał się na to. Czyli nauka Kościoła uległa zmianie pod tym względem.
Czy obrazy i generalnie dzieła sztuki są Nauką Kościoła lub w jakikolwiek sposób służą jej, tj. wykresy dla ekonomii? Nie. Po prostu słowa nie zawsze do wszystkich przemawiają, tak silnie jak np. obrazy czy rzeźby. Nic więcej.
Cytuj:
Skoro już o diabłach mowa: czy wiadomo, kto wymyślił, że po śmierci w piekle za grzechy karzą diabły? Bo przecież kara dla grzeszników jest wymierzaniem sprawiedliwości, a diabły nie są od wymierzania sprawiedliwości - wręcz przeciwnie. Karać grzeszników powinni słudzy Boga - jako sprawiedliwego - a nie szatan, skoro szatan jest przeciwnikiem Boga. Szatan ma za cel raczej pomaganie grzesznikom niż karanie ich.
Que? Raczej pomaganie, skąd to wziąłeś? Kto tak mówi?
A o diabłach, to zgaduję - ludowe naleciałości, lokalne legendy i mitologia przyswojona przez Chrześcijaństwo.
Cytuj:
I czy definicja, rola i znaczenie szatana w Starym i Nowym Testamencie było inne? Bo w Księdze Hioba szatan był sługą Boga, co prawda niepokornym i podważającym niektóre założenia Boga, ale nie był jego największym wrogiem - inaczej Bóg nie zawarł z nim układu, nie założyłby się z nim co do niezłomności Hioba.
Relacja Boga do Szatan, po pierwsze, nie wygląda tak, że mamy równorzędnych przeciwników, gdzie obaj są tak samo silni i potężni. Szatan przy Bogu jest pyłem marnym, choć nieco mniej marniejszym od człowieka. Więc na pewno nie ma mowy o tym, by mógł być największym wrogiem. Bóg nie ma wrogów. Szatana może być co najwyżej wrogiem człowieka, któremu uniemożliwia zbawienie poprzez ciągle poddawanie go zakusom doczesności.
Cytuj:
Pytanie: skąd ta zmiana w pojmowaniu szatana i jak to pogodzić z ciągłością Objawienia? Nie pytając już o nakazy i zakazy z Księgi Kapłańskiej i Księgi Powtórzonego Prawa, które zostały później podważone w NT, jak dotyczące rytualnej czystości, koszerności potraw, surowości kar, kamienowania itd.?
Nic nie zostało podważone. Chrystus powiedział przecież, że przyszedł by odnowić stare przymierze. A to, o czym piszesz, nie leży na płaszczyźnie doktrynalnej, a obyczajowej, która mogła ulec zmianie, tzn. że Żydzi obrzezują chłopców to tylko zwyczaj wzięty z tego, że tak wydawało im się higieniczniej, a że taka była doktryna.
Cytuj:
Kolejna kwestia: kim była żona Kaina? Bo w Księdze Rodzaju jest mowa o tym, że "Kain zbliżył się do swojej żony, a ta poczęła i urodziła Henocha." Przecież podobno po zabiciu Abla, jedynymi ludźmi na świecie oprócz Kaina byli jego rodzice - Adam i Ewa. Bo o innych ówczesnych rodach ludzkich Genesis milczy. Mimo to Kain po zabiciu Abla powiedział, że "każdy, kto mnie spotka, będzie mógł mnie zabić". Jak to: każdy? tzn. jego rodzice? czy ktoś inny, o kim nie było wzmianki?
Przenośnia? Zwykła metafora. Adam i Ewa oznaczają pierwszych ludzi, ale nie w sensie pierwszej pary.
Cytuj:
Pierwotna wersja Dekalogu zawierała przykazanie (drugie) zakazujące czynienia rzeźby i obrazu i oddawania im czci
Czy obrazy i generalnie dzieła sztuki są Nauką Kościoła lub w jakikolwiek sposób służą jej, tj. wykresy dla ekonomii? Nie. Po prostu słowa nie zawsze do wszystkich przemawiają, tak silnie jak np. obrazy czy rzeźby. Nic więcej.
Jasne. Ale skoro tak, to dlaczego Kościół oficjalnie nie sprzeciwiał się tworzeniu tych obrazów? Przecież powinien, skoro te obrazy wypaczały jego naukę.
Cytuj:
Raczej pomaganie, skąd to wziąłeś? Kto tak mówi?
A to wg Kościoła nie szatan "jest głównym sprawcą grzechu"? Wiesz, o co mi chodzi. Pomaganie w osiągnięciu potępienia wiecznego, zwodzenie na manowce.
Cytuj:
ludowe naleciałości, lokalne legendy i mitologia przyswojona przez Chrześcijaństwo.
Otóż to - przyswojona. Chrześcijaństwo przyswoiło sobie elementy pogańskiej mitologii, m.in. wrzucając różnych pogańskich bogów między diabły. Starzy bogowie i pomniejsze mityczne istoty (duszki itp.) zostali strąceni do piekła przez chrześcijańskich kaznodziei.
Cytuj:
Szatan przy Bogu jest pyłem marnym, choć nieco mniej marniejszym od człowieka. Więc na pewno nie ma mowy o tym, by mógł być największym wrogiem. Bóg nie ma wrogów. Szatana może być co najwyżej wrogiem człowieka, któremu uniemożliwia zbawienie poprzez ciągle poddawanie go zakusom doczesności.
Sprytny unik, omijający sedno. A sednem jest to, czy szatan faktycznie jest aż tak zły, skoro w Księdze Hioba aż tak zły nie był.
Cytuj:
Chrystus powiedział przecież, że przyszedł by odnowić stare przymierze. A to, o czym piszesz, nie leży na płaszczyźnie doktrynalnej, a obyczajowej, która mogła ulec zmianie, tzn. że Żydzi obrzezują chłopców to tylko zwyczaj wzięty z tego, że tak wydawało im się higieniczniej, a że taka była doktryna.
Może i tak, ale w takim razie dlaczego ta płaszczyzna obyczajowa została weprzągnięta do Pisma Świętego, nazwanego objawionym dla chrześcijan i (ST) żydów? Dlaczego nie wyrzucono Księgi Kapłańskiej z kanonu Pisma Świętego? Przecież powinno było się to zrobić, jeśli nie uznaje się starych zabobonnych żydowskich obyczajów za święte i wynikłe z Objawienia Pańskiego.
Cytuj:
Adam i Ewa oznaczają pierwszych ludzi, ale nie w sensie pierwszej pary.
Cytuj:
Skąd takie informacje?
Jak to skąd? Z Biblii. Czytałeś księgę Wyjścia, fragment zawierający Dekalog? Nie znasz pierwotnej treści tablic mojżeszowych? jak mozesz nie znać? Wj 20,4-6: "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań."
Nie znałeś tego? To co z Ciebie za katolik?
31 lip 2010, o 11:14
Apfelbaum
Dołączył(a): 3 wrz 2008, o 19:12 Posty: 340 Lokalizacja: Stolica
Re: Pytania teologiczne
Trojden napisał(a):
Jasne. Ale skoro tak, to dlaczego Kościół oficjalnie nie sprzeciwiał się tworzeniu tych obrazów? Przecież powinien, skoro te obrazy wypaczały jego naukę.
Bo były bardzo pożyteczną alegorią.
Trojden napisał(a):
Otóż to - przyswojona. Chrześcijaństwo przyswoiło sobie elementy pogańskiej mitologii, m.in. wrzucając różnych pogańskich bogów między diabły. Starzy bogowie i pomniejsze mityczne istoty (duszki itp.) zostali strąceni do piekła przez chrześcijańskich kaznodziei.
I bardzo dobrze, bo to były demony. Zupełnie zgadzam się z św. Augustynem w tej kwestii.
Trojden napisał(a):
Sprytny unik, omijający sedno. A sednem jest to, czy szatan faktycznie jest aż tak zły, skoro w Księdze Hioba aż tak zły nie był.
Wszystko co zrobił Hiobowi nie było złe? Pozbawił go wszystkiego!
Trojden napisał(a):
Może i tak, ale w takim razie dlaczego ta płaszczyzna obyczajowa została weprzągnięta do Pisma Świętego, nazwanego objawionym dla chrześcijan i (ST) żydów? Dlaczego nie wyrzucono Księgi Kapłańskiej z kanonu Pisma Świętego? Przecież powinno było się to zrobić, jeśli nie uznaje się starych zabobonnych żydowskich obyczajów za święte i wynikłe z Objawienia Pańskiego.
Nie wyrzucono jej z kanonu, gdyż objawienie Boże które w niej jest było prawdziwe. Podlegało jedynie reinterpretacji w duchu nauki chrystusowej, a nie zapomnieniu i porzuceniu.
Trojden napisał(a):
Jak to skąd? Z Biblii. Czytałeś księgę Wyjścia, fragment zawierający Dekalog? Nie znasz pierwotnej treści tablic mojżeszowych? jak mozesz nie znać? Wj 20,4-6: "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań."
Nie znałeś tego? To co z Ciebie za katolik?
Bardzo przepraszam, ale jest w tym przykazaniu jasno napisane o pokłonach oddawanym bałwanom, a nie o zakazie sztuki.
Taka interpretacja jak pańska oznaczałaby, że Arka Przymierza jest sprzeczna z zasadami jakie podał Bóg w przykazaniach.
I uczynisz przebłagalnię ze szczerego złota: długość jej wynosić będzie dwa i pół łokcia, szerokość zaś półtora łokcia; dwa też cheruby wykujesz ze złota. Uczynisz zaś je na obu końcach przebłagalni. Jednego cheruba uczynisz na jednym końcu, a drugiego cheruba na drugim końcu przebłagalni. Uczynisz cheruby na końcach górnych. Cheruby będą miały rozpostarte skrzydła ku górze i zakrywać będą swymi skrzydłami przebłagalnię, twarze zaś będą miały zwrócone jeden ku drugiemu. I ku przebłagalni będą zwrócone twarze cherubów. Umieścisz przebłagalnię na wierzchu arki, w arce zaś złożysz Świadectwo, które dam tobie. Tam będę się spotykał z tobą i sponad przebłagalni i spośród cherubów, które są ponad Arką Świadectwa, będę z tobą rozmawiał o wszystkich nakazach, które dam za twoim pośrednictwem Izraelitom.Wj 10:17-22
PS: Katolicy korzystają raczej z Dekalogu z Księgi Powtórzonego Prawa.
1 sie 2010, o 10:27
Trojden
Dołączył(a): 19 maja 2010, o 22:06 Posty: 258
Re: Pytania teologiczne
Cytuj:
Bo były bardzo pożyteczną alegorią.
Ale wypaczającą sens. Albo się jest uczciwym, albo nie. Akurat malarze i niesprzeciwiający się im duchowni nie byli uczciwi.
Cytuj:
I bardzo dobrze, bo to były demony.
A skąd stwierdzenie, że oni w ogóle istnieli? Że nie zostali wymyśleni przez ludzi?
Cytuj:
Wszystko co zrobił Hiobowi nie było złe? Pozbawił go wszystkiego!
Za zgodą Boga. Chodziło mi o to, że w Księdze Hioba Bóg nie uznawał szatana za aż tak złego, jak w NT uznawał Jezus i apostołowie. Taki skrót myślowy.
Cytuj:
Nie wyrzucono jej z kanonu, gdyż objawienie Boże które w niej jest było prawdziwe.
Czyżby? Więc dlaczego tamto odnosiło się tylko i wyłącznie do Żydów, a nie do gojów? Czy goje też musieli tego wówczas przestrzegać, czy te zasady były tylko żydowskie i Jahwe nie dbał o to, by inne narody też go wyznawały?
Cytuj:
Podlegało jedynie reinterpretacji w duchu nauki chrystusowej, a nie zapomnieniu i porzuceniu.
Ta reinterpretacja w praktyce oznacza właśnie porzucenie, bo współcześnie chrześcijanie nie składają ofiar całopalnych, nie zakazują jeść potraw niekoszernych i nie mają tych wszystkich przepisów dotyczących czystości rytualnej - tego kąpania się i bycia nieczystym aż do wieczora lub dłużej, i tego o rzekomej nieczystości kobiety miesiączkującej, którą Żydzi kazali traktować jak trędowatą i gorszej kategorii.
Cytuj:
jest w tym przykazaniu jasno napisane o pokłonach oddawanym bałwanom, a nie o zakazie sztuki.
Jest i jedno, i drugie. Bo jest nie tylko "Nie będziesz oddawał pokłonu ani służył rzeźbom i obrazom", ale jest też "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani obrazu". Czynił, a nie tylko służył. I nie ma "czynił w celu służenia". Są dwie osobne sprawy - obie zakazane.
Cytuj:
Katolicy korzystają raczej z Dekalogu z Księgi Powtórzonego Prawa.
A to czemu? Co jest tego przyczyną? Przecież to wtórne, a nie pierwotne, jak w Księdze Wyjścia. A lepsze jest to, co pierwotne niż to, co wtórne.
1 sie 2010, o 21:47
Error404
Dołączył(a): 18 lip 2010, o 14:08 Posty: 71 Lokalizacja: Kraków
Re: Pytania teologiczne
A ja, chociaż katol, to nie czytałem Pisma Świętego (oprócz Apokalipsy). Skoro to jest Pismo Święte, to nie dla maluczkich, takich jak ja, którzy mogliby coś zle zrozumieć, przeinaczyć. Od wyjaśniania Pisma i od studiowania go mam hierarchię kapłańską/kościelną (no, po Vaticanum Sodomi.. Secundum nie bardzo, ale zawsze ktoś mądrzejszy się znajdzie).
_________________ Przeintelektualizowany student, który myśli, że jest fajny. Kiedyś był monarchistą z "nieistniejącej" Organizacji, potem za Gabisiem przeszedł przez czas osiowy.
1 sie 2010, o 23:48
Apfelbaum
Dołączył(a): 3 wrz 2008, o 19:12 Posty: 340 Lokalizacja: Stolica
Re: Pytania teologiczne
Trojden napisał(a):
Ale wypaczającą sens. Albo się jest uczciwym, albo nie. Akurat malarze i niesprzeciwiający się im duchowni nie byli uczciwi.
Wręcz przeciwnie. Pozwala przyswoić idee. Przypowieści Jezusa, alegorie, porównania, symbole pomagają zrozumieć sens, a może są nawet konieczne, by pojąc wiele rzeczy.
Trojden napisał(a):
A skąd stwierdzenie, że oni w ogóle istnieli? Że nie zostali wymyśleni przez ludzi?
Jak widzisz karykaturę, to nie musisz się mocno wysilać, by zrozumieć czego jest to karykatura.
Trojden napisał(a):
Za zgodą Boga. Chodziło mi o to, że w Księdze Hioba Bóg nie uznawał szatana za aż tak złego, jak w NT uznawał Jezus i apostołowie. Taki skrót myślowy.
Nie zauważyłem tego. Wszystko co się dzieje jest dopustem Bożym.
Trojden napisał(a):
Czyżby? Więc dlaczego tamto odnosiło się tylko i wyłącznie do Żydów, a nie do gojów? Czy goje też musieli tego wówczas przestrzegać, czy te zasady były tylko żydowskie i Jahwe nie dbał o to, by inne narody też go wyznawały?
Proszę o to zapytać się Boga. Dlaczego zawierał przymierze z jedną rodziną, następnie z jednym narodem i dopiero później z wszystkimi ludźmi. Widocznie taki świat w którym wiara łączy się tak ściśle z doświadczeniem historycznym jest najlepszy z możliwych. Zresztą jest to ustalone w samym Piśmie Świętym na Soborze Jerozolimskim.
Ta reinterpretacja w praktyce oznacza właśnie porzucenie, bo współcześnie chrześcijanie nie składają ofiar całopalnych, nie zakazują jeść potraw niekoszernych i nie mają tych wszystkich przepisów dotyczących czystości rytualnej - tego kąpania się i bycia nieczystym aż do wieczora lub dłużej, i tego o rzekomej nieczystości kobiety miesiączkującej, którą Żydzi kazali traktować jak trędowatą i gorszej kategorii.
Zupełnie się nie zgadzam, z takim postawieniem sprawy.
Po pierwsze cała działalność Jezusa polega na ustanowieniu nowej ofiary. Zamiast ofiary z baranka, ofiara z Pierworodnego Syna Bożego - Baranka Bożego. Codziennie uobecnienie tej ofiary przeżywamy w czasie Mszy Świętej.
Podział żywności na koszerną i niekoszerną wynikał z klimatu i poziomu techniki. W zupełnie innych czasach wielkiego sensu zakazy żywieniowe nie mają. Tabu nieczystości miesiączkujących kobiet istniało w Europie jeszcze w XX wieku. Odejście do niego to całkowite novum.
Trojden napisał(a):
Jest i jedno, i drugie. Bo jest nie tylko "Nie będziesz oddawał pokłonu ani służył rzeźbom i obrazom", ale jest też "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani obrazu". Czynił, a nie tylko służył. I nie ma "czynił w celu służenia". Są dwie osobne sprawy - obie zakazane.
A na Arce cherubiny ze złota były czy nie?
Trojden napisał(a):
A to czemu? Co jest tego przyczyną? Przecież to wtórne, a nie pierwotne, jak w Księdze Wyjścia. A lepsze jest to, co pierwotne niż to, co wtórne.
A skąd wiesz, że wtórne? Byłeś przy przepisywaniu? Po Dekalogu w Pwt jest napisane:
Te słowa wyrzekł Pan do waszego zgromadzenia na górze spośród ognia, obłoku i ciemności donośnym głosem, niczego nie dodając. Napisał je na dwóch tablicach kamiennych i dał mi je. (Pwt 22)
Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], Yahoo [Bot] i 1 gość
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników