Teraz jest 10 wrz 2010, o 22:23


Menu

Zaloguj
Nazwa użytkownika:


Hasło:


Szukaj



wyszukiwanie zaawansowane



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Upadek LPRu. Czy musiało do tego dojść? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): 3 wrz 2008, o 17:07
Posty: 431
Lokalizacja: Opole
Post Upadek LPRu. Czy musiało do tego dojść?
W komentarzach pod artykułami odnoszącymi się do kondycji prawicy w naszym kraju dość często pojawiają się głosy, iż szansa na zaistnienie konserwatywnej/narodowej prawicy w parlamencie skończyła się wraz z klęską LPRu w wyborach w 2007. Pomijam w tym momencie zagadnienie na ile LPR istotnie konserwatywnym i narodowym ugrupowaniem była. Interesuje mnie kwestia tego, czy partia ta musiała znaleźć się na politycznym dnie. Zdania są w tym temacie dość mocno podzielone.

Część zainteresowanych zagadnieniem stoi na stanowisku, iż LPR prędzej, czy później znalazłaby się poza sejmem i senatem. W walce o prawicowy elektorat miała za przeciwnika PiS, który mając szerszą ofertę programową musiał wygrać. Zwraca się także uwagę na fakt, że w upadku LPRu sporą rolę odegrało RM przenosząc swe poparcie na partię braci Kaczyńskich. Giertych, bądź Wierzejski popełniali błędy, aczkolwiek nie miały one większego wpływu na los partii.

Inni formułują pogląd totalnie przeciwny - wg tego stanowiska los LPRu nie był przesądzony. Pokazują, że w 2001 roku LPR otrzymało poparcie rzędu 7%, zaś PiS 9%. Wskazuje to na to, że partie startowały +/- z podobnego pułapu. Za ostateczną klęskę Ligii odpowiadają w dużej mierze Roman Giertych oraz jego paladyni. Ich błędne decyzje poprowadziły partię na polityczne dno. Wśród tych decyzji wymienia się np. czystki w partii, nieumiejętne zabieganie o poparcie RM, koalicję z PiSem, czy zerkanie w kierunku elektoratu centrowego (LPR i tak zdobyć go i tak nie mogła, zaś próba zmiany wizerunku partii zniechęciła naturalny elektorat).

Który pogląd jest Wam bliższy? Osobiście raczej opowiadam się za pierwszym. Sytuacja LPRu być może potoczyłaby się inaczej, gdyby ugrupowanie to połączyłoby się z PP. Jak wiemy, tak się nie stało.

_________________
Pozdrawiam

Stanisław A. Niewiński


8 lip 2010, o 15:46
Zobacz profil

Dołączył(a): 7 paź 2009, o 17:20
Posty: 332
Lokalizacja: Poznań
Post Re: Upadek LPRu. Czy musiało do tego dojść?
Głównym i zarazem jedynym powodem upadku LPR było odwrócenie się Radia Maryja od tej partii z powodu takiego, a nie innego stylu uprawiania polityki przez jej prominentnych członków (Giertych, Wierzejski, ...). W domyśle styl wodzowski, ale przecież taki sam styl miał i ma Kaczyński, więc RM chodziło raczej o budowanie struktury partii wg uznania Romana, tzn. pozbywanie się niewygodnych, niepokornych indywidualistów pokroju Macierewicza czy Sobeckiej (nota bene zaufanych i lubianych przez tę rozgłośnię) i zasilanie jej szeregów przez nikomu dotąd nie znanych, grzecznych i posłusznych Wszechpolaków. Antoni Macierewicz w Rozmowach niedokończonych, 21.02.2005, o propozycji wstąpienia do LPR: "Do Ligi nie ma jak wrócić niestety, bo Ligi Polskich Rodzin już po prostu nie ma. Jest Pana (czyli Romana Giertycha) stronnictwo, do którego można zakładać taki, a nie inny stosunek...". Gwoździem do trumny okazał się donos posłanki Sobeckiej do Radia Maryja o jej rzekomym zamiarze zniszczenia przez LPR ("Radio Maryja będzie zniszczone...", Anna Sobecka, odsłuch: http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2006/ ... .akt01.mp3). Od tamtego momentu RM zerwało kontakt z LPR i politycy Ligi zniknęli z eteru.
Ale już wcześniej lepszą alternatywą dla ośrodka toruńskiego wydawało się być wtedy PiS. Dziś pewnie co niektórzy biją się w pierś, bo trudno dopatrzeć się w tej partii jakichkolwiek elementów prawicowości, zarówno gospodarczej, jak i obyczajowej. To był wielki błąd Radia Maryja, ale kto mógł wówczas przypuszczać, że PiS jest tak szmatławą partią oszustów i krętaczy?

_________________
Nec temere, nec timide.


9 lip 2010, o 13:46
Zobacz profil

Dołączył(a): 3 wrz 2008, o 17:07
Posty: 431
Lokalizacja: Opole
Post Re: Upadek LPRu. Czy musiało do tego dojść?
Czy gdyby RG nie pozbył się polityków typu Macierewicza, czy Sobeckiej, to miałby szanse utrzymać poparcie RM przez dłuższy czas? Czy może O. Rydzyk już od jakiegoś czasu nosił się z zamiarem poparcia PiSu ?

_________________
Pozdrawiam

Stanisław A. Niewiński


9 lip 2010, o 17:37
Zobacz profil

Dołączył(a): 7 paź 2009, o 17:20
Posty: 332
Lokalizacja: Poznań
Post Re: Upadek LPRu. Czy musiało do tego dojść?
Gdyby Roman nie budował struktury partii "pod siebie" i zostałby zachowany wewnątrzpartyjny pluralizm - a taki musiałby mieć miejsce, gdyby należały do niej takie indywidua jak Macierewicz czy chociażby Kurski, wówczas w mojej opinii poparcie LPR ze strony Radia Maryja mogłoby trwać jeszcze długo, a może nawet to poparcie, które ma dzisiaj PiS, miałaby Liga. Niestety, Roman wybrał jak wybrał. Macierewicz, Sobecka - to są ulubieńcy RM i jego stali goście. Jeśli tacy ludzie odchodzą z LPR, to w partii nie dzieje się chyba dobrze, mógł pomyśleć Ojciec Dyrektor - ale to tylko domysły... W tej sytuacji poparcie PiS stało się jakby jedyną rozsądną alternatywą. Czas pokazał, jak wielkim błędem okazał się ten wybór i jaką szkodą dla Polski. Gdyby zamiast PiS w rządzie byłby LPR, na 100% nie zostałby przeforsowany Traktat Lizboński i wiele innych szkodliwych wynalazków, których wejście w życie zawdzięczamy m.in. nie komu innemu, tylko "prawicowemu" i "patriotycznemu" PiS.

_________________
Nec temere, nec timide.


9 lip 2010, o 18:28
Zobacz profil
KZM
KZM

Dołączył(a): 4 wrz 2008, o 14:10
Posty: 1187
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Upadek LPRu. Czy musiało do tego dojść?
Jago napisał(a):
Gdyby zamiast PiS w rządzie byłby LPR


?????
Mógłby pan sprecyzować, co ma pan na myśli ?


9 lip 2010, o 21:01
Zobacz profil

Dołączył(a): 7 paź 2009, o 17:20
Posty: 332
Lokalizacja: Poznań
Post Re: Upadek LPRu. Czy musiało do tego dojść?
PiS swoje poparcie zawdzięcza głównie dzięki Radiu Maryja. Takie poparcie mogłaby mieć LPR (kosztem PiS), gdyby ta rozgłośnia ją właśnie wspierała.

_________________
Nec temere, nec timide.


10 lip 2010, o 18:19
Zobacz profil

Dołączył(a): 3 wrz 2008, o 17:07
Posty: 431
Lokalizacja: Opole
Post Re: Upadek LPRu. Czy musiało do tego dojść?
Cytuj:
PiS swoje poparcie zawdzięcza głównie dzięki Radiu Maryja.


Hmmm, PiS ma ponad 30% poparcia. Elektorat RM to jakieś kilka %.

_________________
Pozdrawiam

Stanisław A. Niewiński


10 lip 2010, o 18:24
Zobacz profil

Dołączył(a): 14 lip 2010, o 19:45
Posty: 25
Post Re: Upadek LPRu. Czy musiało do tego dojść?
Elektorat RM jest dość mały i ciągle maleje. Dla LPR byl on na wagę złota, dla PiS jest tylko jedną z wielu cząstek składowych.
Opierając się wyłącznie na elektoracie RM partia Giertycha musiała wcześniej czy później zdechnąć.


14 lip 2010, o 20:11
Zobacz profil

Dołączył(a): 7 paź 2009, o 17:20
Posty: 332
Lokalizacja: Poznań
Post Re: Upadek LPRu. Czy musiało do tego dojść?
Stanislao napisał(a):
Cytuj:
PiS swoje poparcie zawdzięcza głównie dzięki Radiu Maryja.


Hmmm, PiS ma ponad 30% poparcia. Elektorat RM to jakieś kilka %.


Teraz ma takie poparcie. Na początku LPR miał większe niż PiS.

_________________
Nec temere, nec timide.


14 lip 2010, o 23:14
Zobacz profil

Dołączył(a): 7 paź 2009, o 17:20
Posty: 332
Lokalizacja: Poznań
Post Re: Upadek LPRu. Czy musiało do tego dojść?
Avunculus Malitiosus napisał(a):
Elektorat RM jest dość mały i ciągle maleje.

Skąd to twierdzenie, że elektorat RM się kurczy?
Avunculus Malitiosus napisał(a):
Dla LPR byl on na wagę złota, dla PiS jest tylko jedną z wielu cząstek składowych.

Istotne jest tutaj zaakcentowanie czasów. Dla LPR BYŁ on na wagę złota, a dla PiS JEST (teraz) tylko częścią składową. Otóż elektorat moherowy również wtedy BYŁ dla PiS na wagę złota, tak samo jak dla LPR i gdyby Liga robiła dzisiaj w RM za PiS, mogłaby mieć podobne poparcie, jakie ma dzisiaj PiS. Większe czy mniejsze - trudno orzec. Zależy od tego, czy przyciągnęłaby do siebie więcej konserwatystów (zwłaszcza tych radykalnych) niż zniechęciła swym ortodoksyjnym stosunkiem do religii i tradycji, który w PiS jest dość umiarkowany i przez to być może bardziej akceptowany przez większą część społeczeństwa.

_________________
Nec temere, nec timide.


14 lip 2010, o 23:23
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: